Home    Podaruj dokument    Współpraca    O mnie

Dzieci w dawnej fotografii.

dziecko xix wiekPrzez całe stulecia zostanie żoną i matką było najważniejszym celem w życiu kobiety. Gorzej było z urzeczywistnieniem tego celu. Brak fachowych poradników sprawiał, że kobiety miały raczej mierne pojęcie na temat wychowania dzieci. Książki, jakie zachowały się w bibliotekach, poświęcone „sztuce babienia” i wychowania dzieci często przyprawiają o zdumienie. Przykładowo Poradnik dla niewiast wiejskich.… z 1866 roku zalecał babkom, by przed badaniem ciężarnej nacierały ręce „jakimś tłuszczem łagodnym, oliwą, masłem lub sadłem wieprzowem”, zwracając jednocześnie uwagę, by koniecznie umyć ręce… po badaniu. W tej samej książce możemy przeczytać o pewnej babce, która ciężarną kobietę wieszała za nogi głową w dół, chcą w ten sposób poprawić położenie płodu, co autor poddał jednak ostrej krytyce.

W dodatku kobiety z wysokich sfer niedługo po porodzie oddawały swe pociechy mamkom, potem bonom, jeszcze później guwernantkom, by bez obciążeń powrócić do rozrywek towarzyskich. Jak łatwo się domyślić, mamki rekrutowały się z najniższych sfer, stąd też zdarzało się, że dziecko z ich mlekiem wysysało wszelki możliwe choroby z wenerycznymi włącznie. Poziom nianiek i guwernantek też pozostawiał wiele do życzenia, co nie raz doprowadzało do wypaczenia osobowości dziecka. Zresztą by nie być gołosłownym, zachęcam do przeczytania wpisu z 23.07.2013 roku pt. Zwierzenia intymne pradziadków… Dość ciekawy obraz rodzinnej atmosfery bogatego domu końca XVIII wieku przedstawił Fryderyk Schulz w swoich relacjach z podróży po Polsce: ”Najregularniejsze życie (w domu) prowadzi córka, która ponieważ lat jeszcze nie ma, aby razem z matką bywała w świecie, (…) siedzi więc większą część (dnia) w domu i co najwięcej po obiedzie do przyjaciółki rówieśnicy się wymknie (…), albo na teatr i jaki balik dziecinny. Często się trafia, że gdy nikt z państwa w domu nie je, jej przynoszą obiad z najbliższej restauracji.  Trzy dni niekiedy nie widzi ani matki, ani ojca, ani braci i jest dla nich niewidzialną.”

Poniżej kilkanaście zdjęć. Niektóre z nich są podwójnie ciekawe, ponieważ możemy zobaczyć na nich dawne zabawki dziecięce.

Agnieszka Lisak