Co to były wystawy powszechne?

W XIX wieku w czasach bez telewizji, radia i internetu nowinki jakoś musiały rozchodzić się po świecie. Podobnie jak dziś ludzie byli ich spragnieni. I nie chodziło tylko o zaspakajanie własnej ciekawości, ale także o zdobycie nowych tematów, które mogłyby być przedmiotem dyskusji na salonach. Doskonałym sposobem na pokazywanie społeczeństwu wszelkich nowości były wystawy powszechne. Były one mieszaniną dzisiejszych targów handlowych, pokazów ostatnich osiągnięć techniki, wszelkich możliwych osobliwości, a wszystko okraszone elementem reklamy. Pełen misz masz. Wystawami takimi żyło całe społeczeństwo, ich otwarcie zapowiadano w gazetach, a następnie zamieszczano relacje i komentarze.

– Czy widział pan już ostatnią wystawę powszechną w Warszawie? Pytano w towarzystwie tak, jak dzisiaj pyta się o to, czy ktoś widział już ostatni film Agnieszki Holland.

Wieść o takich wystawach wykraczała daleko poza granice kraju. W “Tygodniku Mód i Powieści” z 1873 roku (nr 22) zamieszczono relację z wystawy powszechnej w Wiedniu, co pozwala przyjrzeć się z bliska temu osobliwemu wydarzeniu. Może najpierw zacznijmy od zaakcentowania doniosłości przedsięwzięcia:

Na w/w wystawie można było zobaczyć: sprzęty domowe z fabryk wiedeńskich, biżuterię niesłychanej wartości, porcelanę, lampy, świece stearynowe wiedeńskie, futra rosyjskie, obrazy, posągi, 4 obrazy Jana Matejki, płody przemysłu rolniczego i fabrycznego, chaty wiejski z różnych krajów, “dom małego dziecka”, gdzie można było obejrzeć wszystko, co było potrzebne do “racyonalnego, postępowego wychowania dzieci”. Był także Sobieski z cukru tratujący Turków (zapewne też z cukru), a dla spragnionych odpoczynku restauracje i cukiernie amerykańskie, wiedeńskie, szwajcarskie, włoskie, tureckie…, gdzie sprzedawały osoby w strojach narodowych.

Kogo bolały nogi, mógł sobie wynająć wózek ręczny i kazać popychać się z miejsca na miejsce opłaconemu chłopcu.

Mimo sporego rozmachu wystawa nie przypadła do gustu dziennikarzowi. Była niedokończona, nieuporządkowana, istne lelum polelum, jak pięknie ujął to w swoim artykule.

***

Poniżej międzynarodowa wystawa w Londynie w 1862 roku (kliknij dwukrotnie, aby powiększyć).dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

Poniżej ponownie wystawa w Londynie, aczkolwiek nie wiadomo, z którego roku (kliknij dwukrotnie, by powiększyć).

Poniżej wystawa, na której można było oglądać cudowne urządzenia powiększające, czyli mikroskopy.

Poniżej widok wystawy powszechnej w Londynie w 1851 r., która miała miejsce w Crystal Palace (John Absolon, ilustracja ze zbiorów Muzeum Sztuki w Nowym Jorku)

John Absolon, Muzeum Sztuki w Nowym Jorku, wystawa powszechna w Londynie w 1851 r.

Poniżej ponownie widok tej samej wystawy. Ilustracji autorstwa Józefa Nascha ze zbiorów Royal Collection Trust (Royal Collection Trust / © Her Majesty Queen Elizabeth II 2021).

Wystawa powszechna w Londynie w 1851 r., Crystal Palace, blog historia, blog historyczny

Dalej ta sama wystawa. Ilustracji autorstwa Józefa Nascha ze zbiorów Royal Collection Trust (Royal Collection Trust / © Her Majesty Queen Elizabeth II 2021).

Kliknij, aby powiększyćDalej ta sama wystawa. Ilustracja Józefa Nascha ze zbiorów Royal Collection Trust (Royal Collection Trust / © Her Majesty Queen Elizabeth II 2021).

Kliknij, aby powiększyć.

 Poniżej katalog promujący wystawę w USA w 1876 roku. Niekiedy element handlowy podczas wystaw był dominującym, innym razem towarzyszącym. Tak czy inaczej, zawsze można było zobaczyć coś ciekawego.

Poniżej kliknij dwukrotnie, aby powiększyć.