Home    Podaruj dokument    Współpraca    O mnie

Poszukiwania genealogiczne – jak zacząć?

Jakiś czas temu skontaktował się ze mną p. Jerzy Jeziorek, nauczyciel języka polskiego i pasjonat genealogii. Zaczęliśmy ze sobą korespondować, aż w końcu przyszedł mi do głowy pomysł, by poprosić o napisanie tekstu instruktażowego na temat tego, jak poszukiwać swoich przodków. I tak oto powstał wpis pt. „Poszukiwania genealogiczne – jak zacząć?”, który pozwalam sobie zamieścić poniżej. Mam nadzieję, że przypadnie do gustu czytelnikom bloga. Tekst ten, jak i wiele innych poświęconych przeszłości znaleźć można na stronie autora: http://genealogia.historia.org.pl/, na którą gorąco zapraszam.

***

Ilość wpisów na popularnych forach internetowych poświęconych genealogii wskazuje, że coraz więcej osób jest zainteresowanych poszukiwaniem informacji na temat swoich przodków. W dobie wszechobecnego Internetu znacznie łatwiej można obecnie dotrzeć do cennych dokumentów. Nic więc dziwnego, że jak przysłowiowe grzyby po deszczu pojawiają się strony internetowe oraz blogi, na których często w bardzo ciekawy i oryginalny sposób pasjonaci przedstawiają historię swej rodziny, miasta bądź regionu, z którym antenaci byli związani. Poszukiwania ułatwia też założenie konta na portalach genealogicznych. Umożliwia to skorzystanie z pomocy bardziej doświadczonych genealogów, a nawet specjalistów zajmujących się tego typu badaniami zawodowo.

Postanowiłem zredagować tekst, w którym podzielę się swoimi doświadczeniami związanymi z prowadzeniem poszukiwań genealogicznych. Będzie on swoistą kompilacją informacji pochodzących ze znalezionych w Internecie publikacji oraz moich własnych doświadczeń. Mam nadzieję, że pomoże to zainteresowanym osobom w rozpoczęciu własnych działań. Nie jestem absolutnie żadnym profesjonalistą pod tym względem, zatem moje rady przyjąć trzeba jedynie jako propozycje. Poszukiwania dotyczące konkretnych rodzin i osób wymagać mogą zastosowania innych metod, dotarcia do innych źródeł informacji niż te, do których się odwołam. Nie jest to również pełne kompendium wiedzy dotyczącej poszukiwań genealogicznych oraz dokumentowania dziejów rodziny. Traktować ten tekst trzeba raczej jako wprowadzenie pomocne przy rozpoczęciu przygody z genealogią. Każdy poszukiwacz z czasem wypracuje własne metody działania lub sięgnie do innych wskazówek. Możliwe też, że pojawią się nowe zagadnienia związane z genealogią, bowiem jest to dziedzina nauki, która podobnie jak inne wciąż się rozwija.

Nie jest łatwo w sposób krótki i niejako w jednym zdaniu opisać tego, jak należy prowadzić poszukiwania.
Może zatem najpierw przedstawię krótki wykaz wybranych przeze mnie zagadnień, a następnie dokładniej opiszę każde z nich. Oto zagadnienia:

1. Zanim zaczniesz, pomyśl, co chcesz osiągnąć.
2. Gromadzenie pierwszych, podstawowych danych genealogicznych i dokumentów.
3. Tworzenie historii rodziny (drzewa genealogicznego) – garść porad.
4. Źródła danych genealogicznych, czyli gdzie jeszcze można szukać.
– Internet (fora genealogiczne, portale zawierające zdigitalizowane i zindeksowane dane genealogiczne)
– archiwa (kościelne, państwowe)
– kancelarie parafialne
– Urzędy Stanu Cywilnego

Po tym krótkim wstępie czas zacząć omawianie wymienionych wyżej zagadnień.

1. Zanim zaczniesz, pomyśl, co chcesz osiągnąć.

Trzeba odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie – Jak dokładnie chcemy poznać i później ewentualnie opisać historię rodziny. Jakie są możliwości?

Pierwsza to swoiste katalogowanie przodków – gromadzimy jedynie podstawowe dane tzn. daty urodzenia, chrztu, ślubu, śmierci, potomstwo oraz ewentualnie inne podstawowe wiadomości np. służba wojskowa, edukacja, kariera zawodowa, rzemieślnicza itp.

Drugą możliwością jest rozszerzone poznanie – poza wymienionymi wyżej informacjami na temat przodków, chcemy możliwie jak najdokładniej poznać ich jako ludzi – zainteresowania, uzdolnienia, pasje, poglądy polityczne i religijne, cechy osobowości itp.

W zależności od tego, który sposób wybierzemy, gromadzić będziemy różne informacje i różnego typu dokumenty. Przy wersji podstawowej będą to np. wpisy w księgach metrykalnych parafii lub w księgach Urzędu Stanu Cywilnego (urodzenie i chrzest, ślub, zgon i pogrzeb). Cennymi źródłami informacji mogą być także książeczka wojskowa, świadectwa szkolne, dyplomy uczelni, zaświadczenia cechów rzemieślniczych itp. Gromadzimy w miarę możliwości oryginały tych dokumentów lub ich uwierzytelnione odpisy, zdjęcia, skany.

Przy wersji rozszerzonej gromadzimy w zasadzie wszelkie możliwe do zdobycia dokumenty. Poza wymienionymi wcześniej powinny nas interesować np. pocztówki, listy (ważne mogą okazać się nawet puste już koperty – zawierają często bezcenne informacje np. data i miejsce nadania), wszelkie fotografie (możliwie z opisem – gdzie? kiedy? kto?), pamiętniki, dzienniki, wszelkiego rodzaju prace plastyczne lub ich zdjęcia, opisy itp. Naprawdę trudno wymienić wszelkie możliwości. Zależne są one przecież od indywidualności każdego człowieka.

2. Gromadzenie pierwszych, podstawowych danych genealogicznych i dokumentów.

Odtwarzanie historii rodziny najlepiej rozpocząć od pokolenia żyjącego współcześnie (rodzice, rodzeństwo, wujkowie, ciotki, kuzyni i kuzynki itd.) i stopniowo cofać się w czasie (dziadkowie i babcie oraz ich rodzeństwo, pradziadkowie i prababcie oraz ich rodzeństwo itd.). Rzecz jasna ilość możliwych do zdobycia informacji i dokumentów dotyczących osób żyjących w XIX, a szczególnie XX wieku będzie w wielu przypadkach bardzo duża. Można więc przyjąć założenie, że zastosujemy tu rozszerzone poznanie, udokumentowanie i opisanie dziejów rodziny. Stopniowo cofając się w czasie, zdobywać będziemy coraz skromniejszą ilość informacji, w przypadku źródeł pochodzących z XVII i XVIII wieku będą to nierzadko tylko imiona i nazwiska naszych przodków, daty ich urodzenia, chrztu, ślubu, zgonu itp. Z konieczności zatem ograniczymy się jedynie do – jak to nazwałem wcześniej – swoistego katalogowania przodków. Oczywiście można w taki sposób dokumentować genealogię rodziny także w odniesieniu do pokoleń bardziej nam współczesnych. Wszystko zależy od naszych zamierzeń, do których ustalenia zachęcałem wcześniej.

Nieocenionym źródłem informacji na tym etapie naszych poszukiwań są członkowie rodziny.
Warto skontaktować się z nimi i zachęcić do przeszukania rodzinnych albumów, teczek z dokumentami, szuflad.
Cenne, aczkolwiek niezbyt pewne ze względu na zawodność ludzkiej pamięci, mogą też być wspomnienia, opowieści i rodzinne przekazy. Staramy się je wszystkie zapisać, aby w trakcie dalszych poszukiwań dokonać weryfikacji w oparciu o dokumenty dostępne w różnego typu archiwach.
Na tym wstępnym etapie powinniśmy starać się uzyskać informacje dotyczące podstawowych danych genealogicznych (przynajmniej data i miejsce urodzenia i chrztu, imiona i nazwiska rodziców) naszych przodków urodzonych na przełomie XIX i XX wieku. W większości przypadków będą to zatem pradziadkowie i prababcie, rzadziej prapradziadkowie i praprababcie. Dlaczego właśnie tak? Wynika to z urzędowych przepisów. Wszelkiego rodzaju wykazy (np. księgi metrykalne parafii, księgi Urzędu Stanu Cywilnego) przekazywane są do odpowiednich archiwów po upływie 100 lat. Dopiero wówczas, w większości przypadków, są ogólnie dostępne. Jeśli od urodzenia naszego przodka minęło mniej niż 100 lat, wykazów tych powinniśmy szukać raczej w odpowiednich urzędach (np. kancelariach parafialnych, miejskich lub gminnych Urzędach Stanu Cywilnego). Zazwyczaj dostęp do zawartych w nich danych możliwy jest dopiero po spełnieniu warunków określonych odpowiednimi przepisami.

3. Tworzenie historii rodziny (drzewa genealogicznego) – garść porad

W trakcie opisanego wyżej gromadzenia informacji na temat pokolenia żyjącego współcześnie (rodzice, rodzeństwo, wujkowie, ciotki, kuzyni i kuzynki itd.) można rozpocząć tworzenie zapisu dotyczącego historii rodziny. Jaką powinien on mieć formę? Wszystko zależy od naszej inwencji. Może to być zatem tekst narracyjny, w obrębie którego opisujemy dzieje rodziny oraz poszczególnych osób. Wiele tego typu przykładów znaleźć można na prywatnych stronach internetowych. Niżej przedstawiam fragment zredagowanego przeze mnie tekstu dotyczącego mojego pradziadka Andrzeja Jeziorka:

Urodzenie i chrzest

Pradziadek Andrzej urodził się 26 listopada 1852 r. [był to piątek] w Chronowie – Łopusznej dom numer 69 jako szóste z kolei dziecko Tomasza Jeziorka i Marianny z domu Klupa. Chrzest odbył sie w kościele parafialnym w Chronowie 27 listopada 1852 r. Pradziadek miał dziesięcioro rodzeństwa[sześciu braci i cztery siostry], niestety większość zmarła w dzieciństwie. Dwie siostry, starsza o siedem lat Józefa i młodsza o pięć lat Agnieszka, wyszły za mąż. Dokładniej opisuję to w tekście dotyczącym prapradziadka Tomasza Jeziorka i praprababci Marianny z domu Klupa. Nie mam natomiast informacji o młodszym o dziewięć lat bracie Michale.

Dzieciństwo i młodość

W zasadzie nie mam żadnych pochodzących z dokumentów informacji na temat dzieciństwa i młodości pradziadka Andrzeja Jeziorka. To, co przedstawię niżej, będzie raczej zbiorem domysłów wynikających między innymi z analizy zapisów metrykalnych parafii, dokumentów dotyczących własności ziemi [głównie Metryka franciszkańska z 1820 roku i dokumenty Cesarsko Królewskiej Komisji Ministerialnej dla zniesienia ciężarów gruntowych pochodzące z lat 1850 – 1852] oraz znanych mi wydarzeń z historii wsi z lat 1852 – 1889.
Zapewne początkowo mieszkał pradziadek Andrzej wraz z rodzicami i rodzeństwem w domu numer 69 w Chronowie – Łopusznej. Był to dom rodziny Klupów, z której pochodziła matka Andrzeja, a moja praprababcia Marianna.
Jak wyglądał ów dom ? Wiele wyjaśnia zwrot chałupa stosowany w obu metrykach katastralnych. Była to zatem typowa wiejska chałupa kryta strzechą. Nieco dokładniejszy opis wyglądu typowego domu Krakowiaków wschodnich znalazłem na portalu dialektologia.uw.edu.pl
Oto fragment tekstu:
Chałupa Krakowiaków wschodnich składała się z sieni, izby białej (pokoju), izby czarnej (kuchni) i komory, która znajdowała się za kuchnią. (…). Wszystkie wnętrza – poza komorą – pokryte są wielobarwnymi malowidłami wykonanymi na glinianym tynku. Ponadto na ścianach znajdują się ozdoby innego typu, jak: papierowe dywany, makatki, wycinanki, kwiatki z bibuły. W kuchni stoi wielki, rozłożysty piec, również pokryty bogatą malaturą. Także na sprzętach domowych i naczyniach (talerze, dzbanki, deski, stołki i inne) występują motywy kwiatowe.

Nietrudno zauważyć, że tego typu forma zapisu doskonale nadaje się do przedstawienia rozszerzonego poznania dziejów rodziny i poszczególnych osób.

Inną formą zapisu są tzw. drzewa genealogiczne. Na jednym z forów genealogicznych przedstawiono krótkie omówienie ich rodzajów. Oto link: rodzaje drzew genealogicznych – omówienie.

Niżej dodaję drzewo genealogiczne potomków mojego prapradziadka Tomasza Jeziorka oraz praprababci Marianny z d. Klupa, których dotyczył zamieszczony wcześniej tekst.
Zastosowałem formę zapisu zwaną system d’Aboville:

1. Tomasz Jeziorek ur. 4.3.1816 Gosprzydowa zm. 22.5.1885 Chronów
+ Marianna z d. Klupa ur. 11.3.1820 Chronów zm. 21.1.1885 Chronów
ślub 12.10.1840 Chronów
1. 1. Jakub Jeziorek ur. 2.7.1841 Chronów – Łopuszna zm. 8.7.1845 Chronów – Łopuszna
1. 2. Michał Jeziorek ur. ok. 1844 Chronów – Łopuszna zm. 14 lipca 1852 Chronów – Łopuszna
1. 3. Józefa Jeziorek ur. 11.4.1845 Chronów – Łopuszna zm. po 1891 Chronów
+ Andrzej Kamiński ur. ok. 1830 zm. 17.4.1872 Chronów
1. 4. Marianna Jeziorek ur. 28.11.1847 Chronów – Łopuszna zm. 22.6.1852 Chronów – Łopuszna
1. 5. Jan Jeziorek ur. 24.4.1851 Chronów – Łopuszna zm. 16.9.1851 Chronów – Łopuszna
1. 6. Andrzej Jeziorek ur. 26.11.1852 Chronów – Łopuszna zm. po 1919 Uszew
+ 1-v. Józefa z d. Biernat ur. ?? zm. 1.1900 Uszew
+ 2-v. Anna Tekla z d. Babraj ur. 13.3.1872 Uszew zm. 26.6.1958 Uszew
ślub 14.2.1900 Uszew
1. 7. Agnieszka Jeziorek ur. 5.12.1855 Chronów zm. 21.12.1855 Chronów
1. 8. Agnieszka Jeziorek ur. 12.9.1857 Chronów zm. 14.11.1924 Chronów
+ 1-v. Jacek Majcher ur. 17.8.1850 Łęki zm. 29.10.1891 Chronów
+ 2-v. Sebastian Stokłosa ur. 18.1.1854 Udziela zm. 3.2.1935 Chronów
1. 9. Jakub Jeziorek ur. 8.3.1860 Chronów zm. 18.4.1860 Chronów
1. 10. Michał Jeziorek ur. 24.8.1861 Chronów zm. ??
1. 11. Jan Jeziorek ur. 28.3.1864 Chronów zm. 20.5.1867 Chronów

W powyższym drzewie pominąłem dla większej czytelności część danych, np. data i miejsce chrztu, numer domu, kolejne pokolenia potomków prapradziadka Tomasza i praprababci Marianny czyli wnuków, prawnuków itd.

4. Źródła danych genealogicznych, czyli gdzie jeszcze można szukać.

– Internet (fora genealogiczne, portale zawierające zdigitalizowane i zindeksowane dane genealogiczne)

Fora genealogiczne można zasadniczo podzielić na ogólnopolskie (a nawet międzynarodowe) oraz o zasięgu lokalnym (istniejące najczęściej na portalach regionalnych towarzystw genealogicznych).
Niżej podaję linki do trzech forów, z których sam korzystam:

Forum na portalu genealogia.okiem.pl
Forum na portalu genealodzy.pl
Forum na portalu forgen.pl

Dlaczego warto zarejestrować się na tych forach? Oto kilka przykładów:

– możliwość uzyskania pomocy w poszukiwaniach przodków dzięki działom o nazwie Szukam nazwiska (szukam informacji o rodzinie xxx)

– możliwość uzyskania pomocy w poszukiwaniach dotyczących miejscowości, w których mieszkali przodkowie dzięki działom o nazwie Szukam miejsca (szukam informacji o miejscu xxx) Gdzie to jest …

– możliwość uzyskania informacji o przodkach dzięki umieszczonym na portalach genealogicznych różnego typu bazom danych, listom, zestawieniom dotyczącym np. osób represjonowanych podczas wojen, uczestników powstań narodowych, właścicieli majątków ziemskich, żołnierzy, lekarzy, zarządców majątków itp.

– możliwość uzyskania pomocy w tłumaczeniu treści dokumentów z takich języków jak niemiecki, francuski, rosyjski, angielski, ukraiński, łaciński i innych

– możliwość odszukania należących do bliższej lub dalszej rodziny osób, które również prowadzą poszukiwania genealogiczne – sam tego doświadczyłem, spotkałem się też z przypadkami odnalezienia dalszej rodziny mieszkającej obecnie poza granicami Polski, potomków emigrantów i osób skazanych na zesłanie

– możliwość uzyskania odpłatnej pomocy w poszukiwaniach oferowanej przez osoby zajmujące się tym zawodowo

– wiele innych korzyści, których wymienić tu nie sposób, warto przeglądnąć podane fora.

Portale zawierające zdigitalizowane i zindeksowane dane genealogiczne pozwalają prowadzić poszukiwania bez konieczności odbywania dalekich niekiedy podróży do kancelarii parafialnych, urzędów lub archiwów.
Założyłem swego czasu wątek na forum, w ramach którego zamieszczam informacje dotyczące takich właśnie portali. Oto link do tego wątku: Akta metrykalne online – wiele różnych miejscowości.

Warto przy tej okazji wyjaśnić, co oznaczają pojęcia digitalizacja i indeksacja danych metrykalnych.
Digitalizacja polega na wykonaniu skanów (rzadziej zdjęć) poszczególnych stron ksiąg metrykalnych i umieszczeniu ich w Internecie. Aby odnaleźć właściwy wpis, trzeba przeglądać kolejne zdjęcia.
Indeksacja to po prostu wprowadzenie danych pochodzących z ksiąg metrykalnych do odpowiednio przygotowanej bazy danych. Indeksacji dokonują niekiedy pracownicy archiwów, ale najczęściej są to genealodzy amatorzy, którzy dobrowolnie podejmują się tego zadania. Na portalach zawierających zindeksowane dane znajduje się wyszukiwarka, do której należy wpisać odpowiednie dane (często wystarczy samo nazwisko). Wyświetlone zostaną zapisy dotyczące odpowiednich osób, oczywiście jeśli zostały umieszczone w bazie. Niekiedy istnieje też możliwość zobaczenia skanu dokumentu źródłowego. Wystarczy kliknąć na odpowiedni link.

Nie sposób przedstawić tutaj wszystkich tego typu portali. Wyżej podałem link do wątku na forum genealogicznym, w którym można znaleźć adresy internetowe wielu  z nich. Jako przykład dodaję jeszcze linki do dwóch innych, z których moim zdaniem warto skorzystać:

basia.famula.pl – jest to Baza Systemu Indeksacji Archiwalnej. Obejmuje teren Wielkopolski. W wyszukiwarce podajemy nazwisko i ewentualnie imię. Jeśli pojawi się komunikat, że ilość dostępnych wyników jest zbyt duża, należy skorzystać z opcji Wyszukiwanie rozszerzone i podać więcej danych, np. ograniczyć zakres lat, wskazać regon itp.

familysearch.org – portal założony i administrowany przez Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatecznych (Mormoni). Uznawany jest powszechnie za największą bazę zindeksowanych danych metrykalnych z całego świata, w tym z Polski.

– archiwa (kościelne, państwowe)

Na portalach internetowych Archiwów Diecezjalnych podawane są informacje dotyczące zasad korzystania ze zbiorów – godziny przyjęć, regulamin, zestawienie dostępnych zbiorów. Udostępnione dokumenty przeglądać można w czytelni znajdującej się w budynku archiwum. Niestety wiąże się to niekiedy z koniecznością odbycia dalekiej podróży, co niewątpliwie utrudnia poszukiwania. Na szczęście coraz częściej Archiwa Diecezjalne udostępniają w Internecie skany swych zbiorów. Tak jest na przykład w przypadku Archiwum Diecezjalnego w Kielcach, o czym przeczytać można tutaj.

Ciekawa jest także propozycja Diecezji Radomskiej. Dane metrykalne zostały zindeksowane, a na stronie internetowej udostępniono wyszukiwarkę.

Archiwum Diecezji Radomskiej – wyszukiwarka

Po wyświetleniu wyników wystarczy kliknąć na wybrany, aby zobaczyć pełne dane. Istnieje też możliwość pobrania odpowiedniego skanu – opłata wynosi 8 złotych.

Zasady korzystania z archiwów państwowych są podobne. Należy odwiedzić stronę internetową danego archiwum, aby zapoznać się z informacją dotyczącą zasad korzystania ze zbiorów – godziny przyjęć, regulamin, zestawienie dostępnych zbiorów. Warto też skorzystać z wyszukiwarki zamieszczonej na portalu szukajwarchiwach.pl, aby ustalić, w którym archiwum znajdują się interesujące nas dokumenty.

Wyszukiwarka na portalu szukajwarchiwach.pl

Na portalach genealogicznych istnieją też wątki, w obrębie których genealodzy dzielą się wiedzą na temat zasad korzystania z konkretnych archiwów, dostępnych zbiorów itp. Niżej podaję linki do dwóch tego typu wątków na forach:

Wątek dotyczący zbiorów archiwalnych na portalu genealogia.okiem.pl
Wątek dotyczący zbiorów archiwalnych na portalu forgen.pl – archiwa państwowe, kościelne, USC

– Kancelarie parafialne i Urzędy Stanu Cywilnego

Księgi metrykalne znajdujące się w kancelarii parafialnej są cennym źródłem wiarygodnych danych genealogicznych, chociaż i w nich występują błędne zapisy. Osobą decydującą o udostępnieniu ksiąg jest proboszcz parafii. Przed wizytą warto skontaktować się telefonicznie w celu ustalenia dogodnego terminu spotkania.

W archiwach Urzędów Stanu Cywilnego przechowywane są, jak wcześniej wspomniałem, akta, od których wytworzenia nie minął jeszcze określony przepisami okres czasu, najczęściej jest to 100 lat. Te same przepisy normują również zasady udostępniania danych. W odróżnieniu od zbiorów zdeponowanych w archiwach kościelnych i państwowych nie mamy zazwyczaj możliwości samodzielnego przeglądania dokumentów. Na nasz wniosek przeprowadzona zostaje kwerenda, można też otrzymać odpis dokumentu za odpowiednią opłatą. Na portalu genealogicznym forgen.pl [link wyżej] istnieje odrębny wątek dotyczący poszukiwań w Urzędach Stanu Cywilnego. Warto go przeglądnąć i skorzystać z doświadczenia innych.

Jak wspomniałem na wstępie, tekst ten nie jest absolutnie żadnym kompendium wiedzy na temat poszukiwań genealogicznych i sposobów dokumentowania historii rodziny. Mam jednak nadzieję, że w jakimś stopniu pomoże on rozpocząć przygodę z genealogią osobom, które nie mają w tym względzie doświadczenia. Zainteresowanych uzyskaniem dokładniejszych informacji dotyczących omawianych zagadnień zachęcam również do przeczytania znalezionych przeze mnie w Internecie tekstów, do których linki podaję niżej.

***

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

Agnieszka Lisak