Home    Podaruj dokument    Współpraca    O mnie

Damska moda w latach 1795 – 1825.

Nie ukrywam, że pomimo napisania dwóch książek na temat życia w XIX wieku, wciąż miałam niedosyt i świadomość, że o modzie z tego okresu powinnam wiedzieć więcej. Nie dawało mi to spokoju. Choć z drugiej strony nie przekonywało mnie poznawanie tajników mody na podstawie lepiej lub gorzej opisanych fotografii, obrazów, eksponatów. Ostatecznie postanowiłam zebrać w porządku chronologicznym ilustracje ze strojami publikowane na łamach prasy końca XVIII i XIX wieku. Margines błędu w takim przypadku jest bardzo niewielki, ponieważ wiele z nich ma podany rok ukazania się periodyku. Korzystałam także z tych ilustracji, na których daty brak, ale osoba zamieszczająca je w internecie podaje rok i miesiąc, bo to świadczy o tym, że data musiała zostać wzięta przez nią z gazety. Natomiast konsekwentnie odrzucałam ilustracje z opisami typu „suknia około 1805 roku”, bo to świadczy o tym, że osoba zamieszczająca ilustrację w internecie, sama nie była pewna daty jej powstania.

Po takim zebraniu ilustracji postanowiłam wyciągnąć swoje własne wnioski. Nie twierdzę, że rozważania moje będą wolne od jakichkolwiek błędów, jestem jednak przekonana, że dadzą asumpt to konstruktywnych rozważań. W przypadku gdyby czytelnicy bloga chcieli przesłać swoje ilustracje i podzielić się dodatkowymi uwagami, będę wdzięczna.

Ilustracje zostały ułożone latami, choć należy mieć na uwadze, że moda nie zmieniała się co roku. Wprowadzone trendy mogły obowiązywać dekady, a nawet dłużej. Z tego też powodu propozycje modowe z lat np. 1800 – 1803 rok należy traktować jako propozycje równoległe projektantów mody, a nie wypierające się nawzajem. W dodatku, gdy młode elegantki zamawiały u krawca stroje zgodnie z ostatnim, francuskim krzykiem młody, starsze, konserwatywne panie potrafiły nosić aż do śmierci ubiory z czasów swojej młodości, pomimo tego, że dawno były one już passe. Na filmach historycznych nie raz można zobaczyć różne pokolenia kobiet np. babcię i wnuczkę, ubrane w stroje z dwóch różnych epok.

W dodatku to, co widzimy na ilustracjach z periodyków, to moda dla elit. Biedniejsi – co oczywiste – przywdziewali stroje zdecydowanie skromniejsze.

***

Stroje z lat 1795 – 1813 miały podniesiony stan, który kończył się pod biustem, były niezmiernie proste, wygodne i niejednokrotnie w kroju nawiązywały do luźnych sukien z czasów starożytnego Rzymu. Fascynację antykiem w modzie należy tłumaczyć klasycyzmem. Wprawdzie pod koniec XVIII wieku dobiegał on końca, pozostał jednak żywy w ubiorze.

Na prezentowanych ilustracjach zauważamy, że większość sukien z okresu 1795 – 1805 roku posiada delikatne treny.

1797 rok

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

1797 rok

1798 rok

1798 rok

1799 rok

1799 rok

1800 rok

1800 rok

1800 rok

1801 rok

1801 rok

1802 rok

1802 rok

1804 rok

W tym okresie coraz częściej pojawiają się suknie bez trenu, choć nie są one jeszcze zasadą.

1804 rok

1804 rok

1805 rok

1807 rok

1808 rok

1809 rok

Na ilustracji poniżej znika tren i pojawia się element bardzo delikatnego rozkloszowania, będący zapowiedzią przyszłych zmian. Jak wynika z dalszych ilustracji, do których udało mi się dotrzeć, zanik trenu jest już trwałą tendencją. Z rozkloszowaniem w kilku najbliższych latach będzie różnie.

1809 rok

1810 rok

1810 rok

Na poniższej ilustracji także widzimy element bardzo delikatnego rozkloszowania, będący zapowiedzią przyszłych zmian. W tym czasie jest to rozwiązanie stanowiące raczej wyjątek, niż zasadę.

1812 rok

1812 rok

1812 rok

1813 rok

Jak wynika z ilustracji, do których udało mi się dotrzeć, w 1813 roku projektanci już zdecydowanie zaczynają forsować suknie rozkloszowane u dołu, krótsze od poprzednich (bo do kostki lub lekko ponad), które są tak naprawdę zapowiedzią kierunku przyszłych zmian. Moda zaczyna wkraczać na nowe tory. W dodatku pod szyją zaczynają pojawiać się falbany i kryzy, znikają dekolty (patrz następne ilustracje).

1813 rok

1813 rok

1813 rok

1814 rok

1815 rok

1816 rok

I nadal kryza pod szyją.

1816 rok

1817 rok

Na sukni poniżej widać wyraźne odchodzenie od prostego wykończenia typowego dla wcześniejszego okresu. Ilość falban, haftów, koronek zaczyna wzrastać.

1818 rok

Poniżej też opcja „na bogato”.

1818 rok

1818 rok

A poniżej wykończenie sukni raczej skromne, czyli klasyczne. Wcześniej omawiane przeze mnie dwie ilustracje, a także ta poniżej doskonale pokazują, że często przeciwstawne trendy potrafiły istnieć w modzie obok siebie przez kilka lat.

1818 rok

1819 rok

1821 rok

Na sukni poniżej widzimy obniżony stan, który nie kończy się pod biustem, jak wcześniej, ale nieco niżej. Jest to pierwszy rok, w którym zauważam na ilustracjach obniżenie stanu. Niebawem ramiona będą stawać się coraz bardziej bufiaste, a damska sylwetka będzie przypominać klepsydrę.

1824 rok

1825 rok

Na ilustracji poniżej stan znajduje się już na wysokości pasa. I w ten oto sposób dochodzimy do pięknej klepsydry. Ukształtowany zostaje nowy model stroju, ale o tym już w kolejnym wpisie.

***

Przy opracowywaniu niniejszego wpisu zastanawiałam się nad tym, w jakim stopniu moda „z żurnala” trafiała na ulicę, a w ilu przypadkach okazywała się chybionym wymysłem projektantów. Aż w końcu doszłam do wniosku, że ustalenie tego wcale nie jest takie trudne. Wystarczy obejrzeć portrety elegantek z tego okresu, cenne są także zdjęcia sukni przechowywanych w muzeach. Wybierając ilustracje do bloga, odrzucałam te propozycje modowe, które były zbyt ekstrawaganckie i nigdy nie trafiły na ulicę.

Można postawić zarzut, że prezentowana tu moda jest modą przede wszystkim francuską. A przecież w różnych krajach mogła ona ewoluować i w pewnym stopniu przybierać elementy rodzime. Zarzut ten nie jest pozbawiony racji. Biorąc jednak pod uwagę ograniczone możliwości moich poszukiwań (w tym te finansowe), nie sposób na blogu zgromadzić ilustracji z modą ze wszystkich krajów Europy. W dodatku należy mieć na uwadze, że w XIX wieku to Francja dyktowała trendy, a wszystkie elegantki wzdychały do Paryża niczym muzułmanin do Mekki.

***

A zatem zachęcam do znajdywania w internecie obrazów z lat 1795 – 1825 i prób datowania ich po strojach. Część z nich posiada już daty, co wcale nie musi wszystkiego wyjaśniać, a wręcz przeciwnie może komplikować sprawę. Nie wiadomo bowiem, czy są to daty ustalone na podstawie danych biograficznych malarza lub opisu jego obrazu, czy też pochodzące z szacowań i przewidywań, które przecież nie zawsze muszą być trafne.

Agnieszka Lisak