Home    Podaruj dokument    Współpraca    O mnie

Czym dawniej kręcono włosy? Wersja rozszerzona.

Poniższy wpis zamieściłam po raz pierwszy dnia 14.02.2015 roku. Z uwagi na odnalezienie dodatkowego obrazu, pozwalam sobie zamieścić go pod nową datą.

Kobiece włosy w dawnych czasach miały tą samą wadę, co współcześnie. Rzadko kiedy były takie, jak należy. Z tego też powodu blondynki przyciemniały je (np. wywarem z łupin orzecha włoskiego), a brunetki rozjaśniały. W dodatku która miała proste, ta kręciła. Czy zastanawiali się Państwo kiedyś nad tym, jak w dawnych czasach kobiety robiły sobie loki?

Używały w tym celu tzw. żelazek do włosów, takich jak na poniższej ilustracji.

Żelazka takie wkładano do rozżarzonych węgli czy też umieszczano nad płomieniem, a gdy nabrały ciepła, kręcono nimi włosy. Stosowały je jeszcze nasze babki i mamy w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia.

Zdaniem niektórych wynalazcą żelazek do włosów był fryzjer francuski Marcel Grateau (ur. w 1852 r.).

Poniżej Marcel Grateau przy pracy.

Żelazka do włosów w roli głównej widzimy na obrazie hiszpańskiego malarza Luis’a Jimenez’a Arandy (1845-1928 r.) pt. Twórca peruk.

Na obrazie powyżej proponuję zwrócić uwagę na kociołek z węglami, w którym rozgrzewa się żelazko przed użyciem. Obraz ten każe postawić pytanie, czy aby na pewno Marcel Grateau był wynalazcą opisywanego przeze mnie urządzenia. Strój mężczyzny na obrazie jak i krój peruk wskazują na to, że przedstawiana scenka pochodzi z drugiej połowy XVIII wieku (choć malarz żył w wieku dziewiętnastym). Obraz, jak wynika z opisu, namalowany został w 1889 roku, a więc wtedy, kiedy fryzjer Marcel Grateau miał zaledwie 37 lat. Czy Marcel Grateau mógł być już wtedy wynalazcą tego cudownego urządzenia? Może i tak. Gdyby jednak tak było, tj. żelazko do włosów w dacie namalowania obrazu byłoby cudownym wynalazkiem ostatnich czasów, to malarz zapewne nie zamieściłby go w scence rodzajowej sprzed 100 lat.

Ponadto to samo urządzenie widzimy w rękach mężczyzny na ilustracji z 1825 roku przedstawiającej sklep z perukami.

W dodatku już na rycinie z końca XVIII wieku widzimy kręcenie loków metalowym urządzeniem, aczkolwiek z nieco inną rączką, bo przypominającą rączkę od nożyczek. Poniższa rycina jest satyrą na dawną modę.

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

Podobne urządzenie do kręcenia włosów widzimy na kolejnej ilustracji, także satyrze z końca XVIII wieku.

Poniżej obraz Franz’a Simm’a.

Poniżej manekiny, zapewne ze sklepu z perukami.

Kogo nie stać było na żelazka, lub nie chciał nimi niszczyć włosów, ten robił papiloty.

blog historia, blog historyczny, blog obyczajowy

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

W dodatku papiloty zdarzało się zakładać nawet panom.

Agnieszka Lisak