Home    Podaruj dokument    Współpraca    O mnie

Z historii dawnych dziurek.

Czy zauważyli Państwo, że wiele rzeczy użytkowych z XIX wieku, które odnaleźć możemy w muzeach, na targach staroci, czy w antykwariatach posiada tajemnicze dziurki i kółeczka? Proszę przyjrzeć się poniższym ilustracjom i zgadnąć dlaczego.

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiekdawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiekPoniżej etui na bilety wizytowe. Zainteresowanych tajemnicami dawnych biletów wizytowych zapraszam do wpisu:

http://www.lisak.net.pl/blog/?p=348

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiekPoniżej przybornik, będący odpowiednikiem dzisiejszego scyzoryka.

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

dawna fotografia, dawne zdjęcia, historia fotografii, blog historia, blog obyczajowy, blog historyczny, dawne zwyczaje, kobieta XIX wiek

Chodziło o to, by te bardziej praktyczne damy mogły sobie przypiąć drobne przedmioty łańcuszkiem do pasa za pomocą przedmiotu zwanego chatelaine, tak jak na poniższym obrazie.

Poniżej chatelaine w bardziej wytwornej postaci, tj. służące do zawieszenia zegarka i ozdobnych zawieszek. Zazwyczaj kończyły się one medalionem (jak poniżej), za którym ukryty był haczyk. Haczyk taki wieszano przy pasie na górnej krawędzi spódnicy.

Poniżej chatelaine ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie złożone z zegarka, ozdobnych zawieszek i dwóch pieczęci do laku (XVIII wiek).

Gdy dobrze się przypatrzymy, to na poniższej ilustracji zobaczymy fragment haczyka wystający poza medalion.

No i może na koniec jeszcze sam zegarek.

Agnieszka Lisak