Home    Podaruj dokument    Współpraca    O mnie

Jak przyzwoicie jeździć na koniu?

W XIX wieku wszystko należało przedyskutować pod kątem moralności, a w szczególności rozrywkę. Nie dziwmy się więc, że gdy po drogach zaczęły jeździć rowery, w prasie zawrzało. Bo czy młodej panience aby na pewno wypada tak samej pędzić przez las bez asysty kogoś z dorosłych, przecież naraża się na plotki, swoją figurę na „roztrzepanie”, policzki robią się czerwone, a pod oczami robią się worki ze zmęczenia… Podobnych rozważań nie mogło zabraknąć w kontekście jazdy konnej. W XIX wieku nie było wątpliwości, że kobieta może jednak jeździć na koniu, ale przyzwoicie, to jest bokiem i ze złączony nogami.

Rozrywka rozrywką, a elegancja elegancją. Nawet podczas jazdy konnej należało pamiętać o zakładaniu gorsetu. A cylinder na głowie – rzecz nieodzowna.

Zejście z konia w takiej sukni bez upadku musiało być wyzwaniem.

Agnieszka Lisak